Giro d'Italia (Dookoła Włoch)


Przydomek: ----------
Termin w sezonie 2005: 7-29 maja
Organizator: R.C.S. Sport Spa
Corso Garibaldi 86
20121 Milano
ITALIA
Telefon: (+39) 02.62.82.87.62/63/64
Fax: (+39) 02.29.00.96.84
E-mail: mauro.vegni@rcs.it
Strona internetowa: http://www.giroditalia.it/
Geografia i specyfika: Giro jako wyścig narodowy i w dodatku trwający trzy tygodnie nie ma problemów z przemierzeniem większej części Italii, a czasem i największych z wysp należących do Republiki Włoskiej. Na Sycylię wyścig wpadł ostatnio na dobę w 2003 roku, zaś w sezonie 1999 "zwiedzał" ją przez trzy pierwsze dni. Z Elby wyścig wyruszał (jeden dzień, lecz dwa podetapy) w roku 1993, zaś z Sardynii w sezonie 1991 (trzy dni, lecz cztery etapy). Wzorem Tour de France "Il Giro" chętnie odwiedza też inne kraje i to niekoniecznie tylko te sąsiednie. Jak dotąd pięciokrotnie startowało poza Włochami tzn. w Monte Carlo (w sezonie 1966), belgijskim Verviers (1973), Atenach (1996), Nicei (1998) oraz holenderskim Groeningen (2002). Co więcej w sezonie 1973 do Włoch peleton dotarł z Belgii, przez Niemcy, Luksemburg, Francję i Szwajcarię na czwartym etapie, zaś w roku 2002 wyruszając z Holandii i jadąc przez Niemcy, Belgię, Luksemburg i Francję we Włoszech pojawił się dopiero przy starcie do piątego odcinka. W Austrii włoski tour był ostatnio w 1994 roku (etap kończył się w Lienzu), zaś w Szwajcarii w sezonie 1996 (Lozanna). Przed rokiem jeden z etapów Giro prowadził przez Słowenię i kończył się w chorwackiej Puli, zaś w samej Słowenii finiszował chociażby w Ljubljanie przed czteroma laty. Oczywiście zdarzają się też wizyty w enklawie San Marino ostatnio na górskiej czasówce w 1997 roku i rok później na etapie ze startu wspólnego. W przeciwieństwie do francuskiego Touru i hiszpańskiej Vuelty Giro nie zwykło się kończyć w stolicy. Zazwyczaj rolę gospodarza wielkiego finału pełnił Mediolan, który jest siedzibą wydawcy "La Gazzetta dello Sport" - czasopisma będącego organizatorem wyścigu. W Rzymie wyścig finiszował tylko w latach 1912 i 1950, zaś inne miejscowości które dostąpiły tego zaszczytu to: Monza (1949), Florencja (1965 i 1989), Triest (1966 i 1973), Neapol (1968), Bolzano (1970), na przełęczy Stelvio (1975), Werona (1981 i 1984), Turyn (1982), Udine (1983), Lucca (1985), Merano (1986), Saint Vincent (1987) oraz Vittorio Veneto (1988). W sezonie 1990 meta GdI na dobre wróciła do Mediolanu by w tym roku zwieńczyć wyścig w stolicy Lombardii już po raz 70.
Podczas gdy Tour de France wygrywają z reguły świetni czasowcy (których we Włoszech ostatnimi laty brakuje) na Giro raczej rządzą górale z uwagi na mniejszą ilość kilometrów jazdy indywidualnej na czas. Liczne etapy górskie wcale nie sa łatwiejsze od tych na "Wielkiej Pętli", a przy tym inaczej niż na Tourze często trafiają się nawet w pierwszym tygodniu zmagań czyli jeszcze w Appeninach. Tegoroczna trasa wyścigu (o długości 3464,65 km i składająca się z prologu i 20 etapów (podczas 23 dni) będzie dość konserwatywna tj. bez wizyt zagranicznych czy też transferów na śródziemnomorskie wyspy, a przy tym z łatwiejszym niż zwykle pierwszym tygodniem. Przewidziano 73,65 km czasówek tzn. króciutki prolog w Reggio di Calabria (tylko 1,15 km) oraz dwa dłuższe odcinki na etapie ósmym Lamporecchio-Florencja (41 km) i osiemnastym Chieri-Turyn (31 km). Wyścig powinien się rozstrzygnąć na pięciu wysokogórskich etapach, z których trzy będą w Dolomitach i ich sąsiedztwie, zaś dwa dalsze tuż przed finałem w Alpach Zachodnich pod francuską granicą. Te pierwsze to: jedenasty z przejazdem przez Passo Duran i finałem pod Zoldo Alto, trzynasty z przejazdem przez Passo di Costalunga, Passo Pordoi i Passo delle Erbe do Ortisei oraz czternasty z przejazdem przez Passo dello Stelvio (najwyższą drogową przełęcz we Włoszech) i Passo del Foscagno do Livigno. Te drugie zaś to siedemnasty przez Madonna del Colletto i Colletto del Moro do Limone Piemonte (Colle di Tenda) oraz dziewiętnasty po terenach przyszłorocznych Igrzysk Olimpijskich z dwukrotny podjazdem (w tym na metę) do Sestriere i bardzo trudną wspinaczką pod Colle delle Finestre. Łącznie ma być aż 22.040 metrów przewyższeń tj. o ponad 3.500 metrów więcej niż przed rokiem!
Historia (w tym kategoria w sezonie 2004): Pierwszą edycję GdI rozegrano w 1909 roku na najkrótszej w historii trasie 2448,2 kilometra z Mediolanu do Mediolanu (przez Bolognę, Chieti, Neapol, Rzym, Florencję, Genuę i Turyn) podzielonych na osiem etapów. Pierwszym triumfatorem tego wyścigu okazał się Włoch Luigi Ganna. Giro wystartowało wiec sześć lat po Tourze, lecz z uwagi na o dwa lata krótszą przerwę w okresie II Wojny Światowej (nie ścigano się tylko w latach 1941-1945, a wcześniej 1915-1918) obecnie ma dorobek tylko o cztery edycje skromniejszy od "Wielkiej Pętli". Do roku 1913 wyścig rozgrywano w systemie punktowym, który z grubsza polegał na sumowaniu miejsc zajętych przez uczestników na poszczególnych etapach i klasyfikowaniu ich wedle zasady "im mniejsza suma punktów tym wyższe miejsce w generalce". Co ciekawe w sezonie 1912 GdI odbyło się na tych samych zasadach, lecz w konwencji drużynowej - wygrał zespół Atala z Carlo Galettim w składzie. Najdłuższa edycja przed wybuchem I Wojny Światowej (z roku 1911) liczyła 12 etapów o łącznej długości 3530,2 kilometra. W 1914 roku etapów znów było tylko osiem, lecz pięć z nich liczyło ponad 400 kilometrów w tym najdłuższy w całej historii GdI odcinek trzeci Lucca-Rzym o długości 430 kilometrów! Nic dziwnego, że wtedy też zanotowano największą różnicę czasu pomiędzy pierwszym a drugim zawodnikiem na mecie wyścigu, bowiem Alfonso Calzolari wyprzedził Pierino Albiniego aż o 1h 57:26! W okresie międzywojennym najdłuższa odsłona wyścigu (z 1937 roku) liczyła 3840 kilometrów podzielonych na 23 etapy - taka liczba etapów powtórzyła się już tylko w latach 1969 i 1982, choć akurat największy dystans "zaserwowano" uczestnikom GdI w roku 1954 tj. 4337 kilometrów, choć na 22 etapach.
Pierwszym trzykrotnym triumfatorem Giro został Giovanni Brunero w 1926 roku, lecz w tym czasie wschodziła już gwiazda Alfredo Bindy, który do roku 1933 zdołał wygrać ten wyścig pięciokrotnie. Binda w latach 1925-1933 okazał się też najlepszy na aż 41 etapach, w tym 12 z wszystkich 15 w roku 1927! Jego dominacja pod koniec lat dwudziestych była tak przytłaczająca, iż w roku 1930 organizatorzy zapłacili mu równowartość nagrody przewidzianej dla generalnego zwycięzcy po to tylko by powstrzymał się od startu w tym wyścigu i uczynił go w ten sposób bardziej emocjonującym! Bindzie dorównali później pod względem liczby generalnych zwycięstw tylko jego słynny rodak Fausto Coppi (w 1953 roku) i Belg Eddy Merckx (w sezonie 1974). Natomiast etapowy rekord Bindy przetrwał siedemdziesiąt lat i został poprawiony dopiero w sezonie 2003 przez supersprintera Mario Cipolliniego, który od roku 1989 wygrał już 42 odcinki. W czasach Bindy ustanowiono też rekordy pod względem liczby uczestników dopuszczonych do startu w Giro gdy w latach 1926-1928 startowało odpowiednio: 204, 258 i 298 (!) zawodników. Wielu z nich oczywiście wycofywało się na trasie i dlatego też rekord frekwencji na mecie jest znacznie młodszy tj. 163 "ścigantów" w 1990 roku. W 1930 roku wyścig po raz pierwszy opuścił kontynent gdy start osiemnastej edycji wyznaczono w Messynie na Sycylii. Dopiero rok później w peletonie GdI pojawiła się różowa koszulka lidera czyli "maglia rosa" (barwy od koloru papieru na jakim wydawana jest do dziś "La Gazzetta"), zaś pierwszym jest posiadaczem został Learco Guerra mistrz świata właśnie z sezonu 1931 oraz triumfator GdI 1934 i 31 etapów w tej imprezie do roku 1937. W sezonie 1933 wprowadzono na Giro (miesiąc przed Tourem) klasyfikacje górską, której pierwszym zwycięzcą został nie kto inny jak Binda, lecz rekordzistą w tej dziedzinie pozostaje Gino Bartali z siedmioma sukcesami w latach 1935-1937, 1939-1940 i 1946-1947. Dalsze wynalazki owych czasów to: pierwsza czasówka na 62-kilometrowym szlaku Bologna-Ferrara w 1933 roku i wygrana przez Binde oraz pierwsza górska czasówka dwa lata później czyli 20-kilometrowa wspinaczka z Rieti na górę Terminillo w środkowych Apeninach.
Przed długie lata wyścigiem tym niepodzielnie rządzili Włosi - żaden z obcokrajowców nie potrafił wygrać na włoskiej ziemii, ba z rzadka stawali oni choćby na niższych stopniach generalnego podium. Przed II Wojną Światową na trzeci miejscu ukończyli GdI tylko Belg Marcel Buysse (w roku 1919) i Francuz Jean Alavoine (1920), zaś w latach 1932-1933 o szczebel wyżej wspiął się jeszcze rodak tego pierwszego Joseph Demuysere. Hegemonię gospodarzy przełamał dopiero w roku 1950 Szwajcar Hugo Koblet, który rok później wygrał także TdF. W trakcie kolejnych dziesięciu lat (1951-60) "stranieri" wygrali już czterokrotnie w tym dwa razy "Anioł Gór" z Luksemburga Charly Gaul. Na przełomie lat 60. i 70. miejscowych regularnie upokarzał jeżdżący we włoskich ekipach Faema i Molteni Belg Eddy Merckx. W latach 80. jego wyczyny kopiował Francuz Bernard Hinault, zaś na początku minionej dekady hiszpański Bask Miguel Indurain. Ogółem zawodnicy zagraniczni wygrali dotąd 25 spośród 87 edycji, lecz ostatni raz uczynił to w sezonie 1996 Rosjanin Paweł Tonkow po czym wyścig znów "zamknął się na świat". Dalsze daty ważne dla dziejów GdI to rok 1966 z pierwszym zagranicznym startem (w Monte Carlo) i wprowadzeniem klasyfikacji punktowej, którą wygrał zwycięzca całego wyścigu Włoch Gianni Motta. Na tym polu przez kolejne lata najbardziej (czteroma zwycięstwami) wykazali się dwaj wielcy rywale i ulubieńcy tifosich z przełomu lat 70. i 80. czyli Giuseppe Saronni (najlepszy w latach 1979-1981 i 1983) oraz Francesco Moser (1976-1978 i 1982). Pomysłem swoiście włoskim stała się zainaugurowana w roku 1989 klasyfikacja specjalnej lotnej premii czyli "intergiro", którą po raz pierwszy wygrał Jugosłowianin Jure Pavlić, zaś aż trzy razy jak dotąd Włoch Fabrizio Guidi (1996 i 1999-2000). Giro "pochwalić się" może najniższym wśród trzech Wielkich Tourów rekordem prędkości czyli 38,917 km/h z 2003 roku, a więc należącym do Włocha Gilberto Simoniego. Wypada też dodać, iż w tym sezonie stery rządów nad wyścigiem przejmie dopiero czwarty w historii dyrektor tzn. Angelo Zomegnan, przed którym szefowali: Armando Cougnet (1909-1948); Vincenzo Torriani (1946-1992, samodzielnie od roku 1949) oraz Carmine Castellano (1989-2004, samodzielnie od roku 1993).
Lista sław: 5 zwycięstw - Alfredo Binda (Włochy) w latach: 1925, 1927-1929 i 1933; Fausto Coppi (Włochy): 1940, 1947, 1949 i 1952-1953 oraz Eddy Merckx (Belgia): 1968, 1970 i 1972-1974
3 zwycięstwa - Giovanni Brunero (Włochy): 1921-1922 i 1926; Gino Bartali (Włochy): 1936-1937 i 1946; Fiorenzo Magni (Włochy): 1948, 1951 i 1955; Felice Gimondi (Włochy): 1967, 1969 i 1976 oraz Bernard Hinault (Francja): 1980, 1982 i 1985
2 zwycięstwa - Carlo Galetti (Włochy): 1910-1911; Costante Girardengo (Włochy): 1919 i 1923; Giovanni Valetti (Włochy): 1938-1939; Charly Gaul (Luksemburg): 1956 i 1959; Jacques Anquetil (Francja): 1960 i 1964; Franco Balmanion (Włochy): 1962-1963; Giuseppe Saronni (Włochy): 1979 i 1983; Miguel Indurain (Hiszpania): 1992-1993; Ivan Gotti (Włochy): 1997 i 1999 oraz Gilberto Simoni (Włochy): 2001 i 2003
Polskie sukcesy: W klasyfikacji generalnej: Zenon Jaskuła - 9. w 1991, 10. w 1993, 17. w 1992 oraz 20. w 1990 i 1996 roku; a także: Dariusz Baranowski - 12. w 2003 roku i Czesław Lang - 17. w 1983 roku. Ponadto: Lech Piasecki wygrał pięć etapów indywidualnie (nr 12-czasówka w 1986; nr 21b-czasówka w 1988 oraz nr 10-czasówka, 15b i 22-czasówka w 1989 roku) oraz dwie drużynówki wraz z Czesławem Langiem w ekipie Del Tongo-Colnago (w latach 1986 i 1988).
Podium w sezonie 2004: 1. Damiano Cunego (Włochy), 2. Sierhij Honczar (Ukraina), 3. Gilberto Simoni (Włochy)
Punktacja w Pro Tourze: w klasyfikacji generalnej (czołowa "20"): 85 - 65 - 50 - 45 - 40 - 35 - 30 - 26 - 22 - 19 - 16 - 13 - 11 - 9 - 7 - 5 - 4 - 3 - 2 - 1 pkt + na etapach (czołowa "3"): 3 - 2 - 1 pkt

POWRÓT