POŻEGNANIA Z SZOSĄ - część 2:


W drugiej części tegorocznego cyklu pożegnań ze znaczącymi postaciami ostatnich kilkunastu lat w zawodowym peletonie podjąłem się prezentacji sylwetek trzech kolarzy o profilu etapowym, którzy swego czasu spotkali się nawet w jednej drużynie, choć o smutnym końcu tej współpracy chcieliby zapewne na zawsze zapomnieć. Cała trójka rozpoczęła swe kariery zawodowe w sezonie 1991. Laurent Dufaux i Richard Vireneque - dwaj przyjaciele "z boiska" dali się przez lata poznać jako świetni górale, zaś Alex Zulle nie tylko nie ustępował im umiejętnościami w górskich "wspinaczkach", lecz ponadto zaliczał się do najlepszych czasowców dekady lat 90-tych i dlatego też będąc etapowcem kompletnym w ogólnym rozrachunku osobistych dokonań wyraźnie przewyższył swych rówieśników. Za tydzień natomiast opublikuję część trzecią i ostatnią tej serii opracowań, w której w rolach głównych wystąpią dwaj włoscy "campioni": dwukrotny triumfator Pucharu Świata Michele Bartoli oraz niezapomniany autor ostatniego dubletu Giro d'Italia + Tour de France Marco Pantani.


DUFAUX Laurent (Szwajcaria)

Miejsce i data urodzenia: Montreux {kanton Vaud} 20.5.1969
Liczba zwycięstw: 40
Wzrost: 169 cm
Waga (w sezonie): 57 kg

Urodzony nad jeziorem Genewskim Laurent Dufaux swoje pierwsze kroki w zawodowym peletonie stawiał w rodzimej ekipie Helvetia. Dowodził nią jego rodak, słynny dyrektor sportowy Paul Koechli - w latach 1984-86 szef słynnej grupy La Vie Claire, który to w owym czasie poprowadził najpierw Francuza Bernarda Hinault, a rok później Amerykanina Grega Lemonda do zwycięstw w Tour de France. Liderami Helvetii byli zaś krajan Dufaux tj. również francuskojęzyczny Szwajcar Pascal Richard (późniejszy mistrz olimpijski z Atlanty) oraz Francuz Gilles Delion (zwycięzca Giro di Lombardia 1990). Razem z Dufaux na samym początku swej zawodowej drogi byli zaś dwaj inni do dziś liczący się Helweci: Fabian Jeker i Beat Zberg. W tym to towarzystwie Laurent Dufaux już w pierwszym roku swych startów sięgnął po tytuł mistrza Szwajcarii finiszując czwarty w mistrzowskim wyścigu rozgrywanym jeszcze wówczas łącznie dla kolarzy z Niemiec i Szwajcarii. Natomiast dwa tygodnie wcześniej triumfował w 6-etapowym wyścigu we francuskich Pirenejach Route du Sud. Kolejny sezon był dla niego mniej udany, ale na koncie sukcesów zdołał zapisać triumf w belgijskiej jednodniówce GP Pino Cerami. Pierwsze podejścia do wygranej w swym narodowym tourze, którym dla frankońskiego Dufaux był majowy wyścig Tour de Romandie skończyły się zajęciem odpowiednio piątego i szóstego miejsca, zaś swój debiut w "Wielkiej Pętli" (w 1992 roku) zaznaczył drugim miejscem na maratońskim odcinku dwunastym prowadzącym przez Wogezy do Miluzy.

Z końcem 1992 roku drużyna o patriotycznej nazwie Helvetia przestała istnieć w wyniku czego jej dotychczasowi członkowie musieli sobie poszukać nowych grup. Niemniej dzięki wyżej wymienionym sukcesom Dufaux nie miał szczególnych problemów ze znalezieniem sobie kolejnego pracodawcy, którym stał się hiszpański zespół ONCE dowodzony oczywiście przez kontrowersyjnego Manolo Sainza. Pod twardą ręką tego dyrektora sportowego Dufaux miał sporo swobody w mniejszych wyścigach etapowych. Jednak w wyścigach wieloetapowych jego zadaniem była praca na rzecz swego niemieckojęzycznego rodaka Alexa Zulle czy też nie do końca spełnionej nadziei Holendrów Erika Breukinka. Jeżdżąc w ekipie hiszpańskiej Dufaux nie zaniedbywał lokalnych wyścigów etapowych (jakże ważnych dla miejscowych sponsorów) czego świadectwem były: drugie i trzecie miejsca w Setmana Catalana (1992-93) oraz trzecie w Vuelta a Burgos (1992). Czas spędzony w ONCE zaowocował jednak przede wszystkim dwoma generalnymi zwycięstwami we francuskiej etapówce Criterium du Dauphine Libere. Sukcesy w tym bodaj najtrudniejszym obok Tour de Suisse mniejszym wyścigu etapowym były potwierdzeniem talentu Szwajcara i podstawą do przypuszczeń, iż w niedługiej przyszłości stanie on również na podium największych wyścigów etapowych.

Z Hiszpanii Dufaux przeniósł się do Francji gdzie w drużynie Festina spędził kolejne cztery lata. U nowego szefa Bruno Roussela stał się żelaznym członkiem składu szykowanego co rok na występ w Tour de France. W praktyce Szwajcar wyrósł na najwartościowszego pomocnika "bożyszcza" francuskich kibiców Richarda Virenque'a i zarazem wicelidera całej ekipy. W 1995 roku wygrał ponownie czerwcowy Route du Sud, zaś okazał się najlepszy w "generalce" Vuelta a Burgos po drodze wygrywając najtrudniejszy górski etap z metą pod Laguna Negra de Neilla oraz kończącą wyścig niespełna 10-kilometrową czasówkę. Sezon 1996 rozpoczął "złotą erę" w karierze szwajcarskiego górala. Wtedy to Dufaux zajął najpierw czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej Touru przegrywając tylko z kolarzami niemieckiego Telekomu: Duńczykiem Bjarne Riis'em i Niemcem Janem Ullrichem oraz swym kompanem Richardem Virenquiem, którego skutecznie asekurował w drodze po trzecią w karierze Francuza koszulkę najlepszego górala TdF. Wysokie miejsce w całym wyścigu zdołał jeszcze okrasić zwycięstwem na etapie siedemnastym (260-kilometrowym przez Pireneje) do hiszpańskiej Pampeluny. Dwa miesiące później Dufaux stanął zaś u boku swych dwóch rodaków: Alexa Zulle i Toni Romingera na generalnym podium Vuelta a Espana w Madrycie. Kolarz Festiny zajął w wyścigu Dookoła Hiszpanii drugą lokatę przy okazji wygrywając górzysty etap dziewiętnasty z tradycyjną metą uroczej Avili.

Sezon 1997 był dla niego równie dobry. Co prawda w Tour de France zajął "tylko" dziewiąte miejsce, zaś na podium Vuelta a Espana spadł o jeden stopień w stosunku do roku poprzedniego tj. na trzecią pozycję. Niemniej w tej drugiej imprezie po raz pierwszy i ostatni w swej karierze przywdział koszulkę lidera Wielkiego Touru. Stało się to po etapie siódmym do stacji narciarskiej Sierra Nevada gdzie Szwajcar rozebrał ze złotego trykotu Francuza Laurenta Jalaberta, lecz już dwa dni później po czasówce wokół Kordoby stracił ją na rzecz innego kolarza ONCE tj. Alexa Zulle. Zulle utrzymał to prowadzenie już do końca wyścigu, zaś Dufaux przegrał jeszcze rywalizację z Hiszpanem Fernando Escartinem. Jednak dzięki kilku innym znaczącym wynikom takim jak drugie miejsce w etapówce Paryż - Nicea czy szósta lokata w Mistrzostwach Świata rozegranych w baskijskim San Sebastian (gdzie wygrał jego kolega z Festiny i imiennik Francuz Laurent Brochard) Dufaux zajął najwyższe w karierze - siedemnaste - miejsce w rocznym rankingu indywidualnym UCI. Rok później Festina jak i sam bohater tego artykułu zdawali się być u szczytu swych możliwości. Sam Dufaux wręcz szalał w maju 1998 roku. Najpierw w cuglach zwyciężył w rodzimym Tour de Romandie po drodze wygrywając prolog, pagórkowaty etap pierwszy oraz królewski odcinek trzeci do Veysonnaz. Dwa tygodnie później triumfował też w generalce i na etapie francuskiej etapówki GP Midi Libre. Jednak Tour de France okazał się dla Festiny wielką katastrofą po tym jak tuż przed "Wielką Pętlą" masażysta drużyny Willy Voet został złapany na granicy francusko-belgijskiej z samochodem pełnym środków dopingowych. Prowadzone śledztwo doprowadziło do wykrycia w tej drużynie zorganizowanego dopingu, kolarze tej grupy zostali wykluczeni z TdF przed startem do siódmego etapu, zaś Dufaux znalazł się ostatecznie wśród członków tego zespołu zdyskwalifikowanych do maja 1999 roku.

Po ośmiu latach spędzonych w ekipach: szwajcarskiej, hiszpańskiej i francuskiej Dufaux odnalazł się we Włoszech gdzie przyszło mu jeździć przez kolejnych pięć lat w drużynach: Saeco (1999-2001) i Alessio (2002-03). W sezonie 1999 zajął czwarte miejsca w: Tour de Suisse i przede wszystkim (już po raz drugi) Tour de France gdzie zdołał uniknąć wielkiej kraksy z etapu drugiego na Passage du Gois. Rok później zajął trzecie miejsce w Tour de Romandie, lecz największą radość swym rodakom sprawił zwycięstwem w rodzimym klasyku Meisterschaft von Zurich (Mistrzostwach Zurichu) - pierwszym dla Szwajcarów od 1981 roku. Po znacznie słabszym sezonie 2001 zmienił barwy klubowe na Alessio. Rok 2002 to kolejne czwarte miejsce w Tour de Suisse oraz kilka udanych występów w sierpniowo-wrześniowych włoskich jednodniówkach, w tym zwycięstwo w Trofeo Melinda (wyścig w Dolinie Jabłek) gdzie Dufaux na finiszu w bezpośredniej walce ograł miejscowych asów: Francesco Casagrande i Davide Rebellina. Przed rokiem stać go było jeszcze na drugie miejsce w ulubionym Tour de Romandie, a także był bliski etapowego sukcesu w Tour de France na pirenejskim etapie czternastym do Loudenville gdzie jednak nieco szybszy od niego okazał się Włoch Gilberto Simoni. Ostatni sezon swej profesjonalnej kariery Dufaux spędził w belgijskiej drużynie Quick Step u boku swego przyjaciela z czasów Festiny czyli Virenque'a. Niemniej w przeciwieństwie do Francuza on sam niczym szczególnym nie potrafił się już w 2004 roku wyróżnić i tym łatwiej przyszło mu podjąć decyzję o zakończeniu ścigania.

Dorobek punktowy w Klasyfikacji - "Kolarz Wszechczasów": 693 punkty (119 miejsce)
1991 - 10,5
1992 - 20
1993 - 44
1994 - 60,5
1995 - 0
1996 - 149,4
1997 - 151,6
1998 - 52
1999 - 68
2000 - 80
2001 - 0
2002 - 18
2003 - 39
2004 - 0

Przebieg kariery czyli znaczące wyniki w najważniejszych wyścigach (zaliczonych do Klasyfikacji - "Kolarz Wszechczasów"):
1991 (Helvetia)

Tour de Romandie : K-5
1992 (Helvetia)
Tour de Romandie : K-6
Criterium du Dauphine Libere : K-6
Tour de France : E-2
1993 (ONCE)
Criterium du Dauphine Libere : K-1 + etap
1994 (ONCE)
Wincanton Classic : 5
Vuelta al Pais Vasco : K-5
Criterium du Dauphine Libere : K-1
1995 (Lotus-Festina)
1996 (Festina)

Tour de France : K-4,E-3,E-1
Vuelta a Espana : K-2,E-3,E-2,E-3,E-1
1997 (Festina)
Tour de France : K-9
Vuelta a Espana : K-3,E-2,E-2,E-3,E-3,L-2
Mistrzostwa Świata ze startu wspólnego : 6
Paryż - Nicea : K-2
1998 (Festina)
Tour de Romandie : K-1 + trzy etapy
1999 (Saeco-Cannondale)
Tour de France : K-4
Tour de Suisse : K-4
2000 (Saeco-Valli & Valli)
Amstel Gold Race : 6
Meisterschaft von Zurich : 1
Tour de Romandie : K-3 + etap
2001 (Saeco Macchine per Caffe)
2002 (Alessio)

Tour de Suisse : K-4
2003 (Alessio)
Tour de France : E-2
Tour de Romandie : K-2 + etap
2004 (Quick Step-Davitamon)

Ważniejsze zwycięstwa (sukcesy) w pozostałych wyścigach:
1991 : 1. Mistrzostwa Szwajcarii, 1. Route du Sud, 2. Giro del Lazio;
1992 : 1. GP Cerami, 3. Berner Rundfahrt;
1993 : 2. Giro del Piemonte, 3. Vuelta a Burgos, 3. Setmana Catalana;
1994 : etap Tour de l'Oise, 2. Setmana Catalana;
1995 : 1. Vuelta a Burgos + dwa etapy, 1. Route du Sud;
1996 : 3. A Travers la Lausanne;
1997 : 1. A Travers la Lausanne, etap GP du Midi Libre;
1998 : 1. GP du Midi Libre + etap;
1999 : 3. Vuelta a Burgos;
2000 : 3. GP Gippingen;
2001 : etap Giro del Trentino;
2002 : 1. Trofeo Melinda, etap Settimana Ciclista Lombarda, 2. Giro del Veneto, 3. Tre Valli Varesine.

Najwyższe miejsce w Rankingu UCI: 1997 - 17.


VIRENQUE Richard (Francja)
Miejsce i data urodzenia: Casablanca {Maroko} 19.11.1969
Liczba zwycięstw: 48
Wzrost: 179 cm
Waga (w sezonie): 65 kg

Richard Virenque był z pewnością najpopularniejszym kolarzem francuskim minionej dekady i to pomimo tego, iż pod względem liczby sportowych dokonań znacznie przewyższał go wśród mu współczesnych rodaków emerytowany przed dwoma laty Laurent "Jaja" "Jalabert. Przez pewien czas ten urodzony w Afryce zawodnik był dla swych rodaków nadzieją na kolejne (po Bernardzie Hinault - 1985) zwycięstwo w wyścigu będącym dla nich narodowym świętem i skarbem. Ostatecznie przeciętne umiejętności w jeździe indywidualnej na czas jak i grzechy dopingowe nie pozwoliły mu ziścić tych marzeń. Niemniej i tak do historii światowego kolarstwa przeszedł jako rekordzista pod względem liczby zwycięstw w klasyfikacji górskiej TdF (aż siedem w latach: 1994-97, 1999 i 2003-04) oraz jedyny Francuz, który zdołał stanąć (i to dwukrotnie w latach 1996-97) na generalnym podium "Wielkiej Pętli" po roku 1989 kiedy to walkę o zwycięstwo w tej imprezie w dramatycznych okolicznościach przegrał Laurent Fignon. Pierwsze osiem lat zawodowej kariery "Ryszard Lwie Serce" (na ten przydomek zasłużył sobie z powodu wielkim sercem do walki, które okazywał szczególnie podczas wielu maratońskich, górskich ucieczek - nierzadko solowych) spędził pod skrzydłami dyrektora sportowego Bruno Roussela najpierw w ekipie RMO (1991-92), a potem w niesławnej Festinie (1993-98). Od razu dał się poznać jako utalentowany góral zajmując jeszcze jako młodziutki profi dwa drugie miejsca w rozgrywanym na ciężkich rundach pod Paryżem Trophée des Grimpeurs (Trofeum Wspinaczy). Światowej publiczności pokazał się po raz pierwszy z jak najlepszej strony na drugim etapie Tour de France 1992 prowadzącym przez Pireneje z San Sebastian do Pau gdy wraz z Baskiem Javierem Marguialday dotarł do mety ponad pięć minut przed mocno odchudzonym przez góry peletonem. Etap wygrał bardziej doświadczony Marguialday, lecz Virenque w wieku niespełna 23 lat założył żółtą koszulkę lidera TdF - aczkolwiek tylko na jeden etap, gdyż następnego dnia kolejna udana ucieczka wyniosła na fotel lidera jego starszego kolegę z drużyny Pascala Lino.

W pierwszym roku występów w barwach Festiny Virenque poprawił się o kilka lokat jeśli chodzi o zajęte miejsce w klasyfikacji generalnej Tour de France (z 25. w 1992 roku na 19.), lecz jedyne zwycięstwo odniósł na trasie Tour du Limousin sierpniowej etapówki, która ukończył w ogólnym rozrachunku na drugim miejscu. Prawdziwym przełomem był dla niego sezon 1994, a w szczególności dwunasty etap TdF prowadzący znów przez Pireneje tym razem z Lourdes do Luz-Ardiden. Tego dnia na Col du Tourmalet zgubił współtowarzyszy ucieczki i do mety dotarł z przewagą aż 4:34 nad drugim na mecie (po spóźnionym kontrataku z peletonu) Włochem Marco Pantanim i 7:42 nad liderem Baskiem Miguelem Indurainem. Dzień później został wiceliderem wyścigu, lecz słaba postawa na górskiej czasówce do Morzine-Avoriaz zdegradowała go tuż przed końcem wyścigu na piąte miejsce w generalce. Na pocieszenie zostało mu bezdyskusyjne (pierwsze) zwycięstwo w klasyfikacji górskiej Touru. Jeszcze tego samego lata dał się poznać z dobrej strony w wyścigach klasycznych. Najpierw zajął drugie miejsce za Mołdawianinem Andreiem Czmilem w bretońskim semi-klasyku GP Ouest France (Wielka Nagroda Zachodniej Francji) tj. na trasie wokół znanego z MŚ anno domini 2000 Plouay. Pięć dni później na trudnej trasie wokół słynącego ze starożytnych zabytków Agrigento na Sycylii zdobył brązowy medal Mistrzostw Świata w wyścigu ze startu wspólnego (złoto wywalczył jego o trzy lata starszy kolega z reprezentacji i zarazem grupy Luc Leblanc).

Po odejściu Leblanca, który "wpłątał się" w fatalny kontrakt z szybko rozwiązaną grupą Le Groupment Virenque został niekwestionowanym liderem Festiny. Podczas sezonu 1995 znów wygrał pirenejski etap (feralny odcinek piętnasty Saint Girons - Cauterets / Cretes du Lys podczas, którego zginął mistrz olimpijski z Barcelony Włoch Fabio Casartelli) oraz klasyfikację górską Tour de France, lecz w klasyfikacji generalnej tego wyścigu był "tylko" dziewiąty. Wyżej uplasował się w zdominowanej przez kolarzy ONCE z Jalabertem na czele Vuelta a Espana, którą ukończył na piątej pozycji. Natomiast dwa tygodnie po Vuelcie finiszował szósty podczas światowego czempionatu wyznaczonego po raz pierwszy w październiku i w dodatku w dalekiej, kolumbijskiej Duitamie na skrajnie trudnej, andyjskiej trasie. W sezonie 1996 szeregi Festiny wzmocnił Szwajcar Laurent Dufaux stając się "prawą ręką" Francuza w jego podchodach pod zwycięstwo w "Wielkiej Pętli". W tym samym roku nastąpił kres ery wielkiego Induraina, zaś Tour padł łupem duetu, lecz nie z Festiny a niemieckiego Telekomu (Duńczyk Bjarne Riis & Niemiec Jan Ullrich). Virenque jednak przynajmniej po raz pierwszy wspiął się na generalne podium TdF oraz już po raz trzeci okazał się najlepszym góralem tej imprezy. Po raz kolejny sprawdził się też w zawodach rangi mistrzowskiej zajmując piąte lokaty w wyścigach ze startu wspólnego na Igrzyskach Olimpijskich w Atlancie jak i Mistrzostwach Świata w szwajcarskim Lugano. Swój najlepszy (z punktu widzenia rankingu UCI) sezon uświetnił zaś cztery dni po Mistrzostwach zwycięstwem we włoskim semi-klasyku Giro del Piemonte.

Sezon 1997 Virenque zaczął od mocnego uderzenia wygrywając rozgrywany pod Marsylią wyścig otwarcia sezonu we Francji GP d'Ouverture i w tym samym miesiącu (lutym) zajął też drugą lokatę w innej francuskiej jednodniówce Tour du Haut Var. Przez całą wiosnę przygotowywał się spokojnie do swego corocznego głównego celu czyli Tour de France i opłaciło się, choć wciąż jeden rywal okazał się być poza jego zasięgiem. Wyścig z przewagą ponad dziewięciu minut nad Francuzem wygrał Jan Ullrich, ale Virenque wraz ze swymi kolegami z Festiny był w stanie napędzić nieco strachu nowo kreowanemu mistrzowi Niemiec podczas prowadzącego przez Wogezy etapu do Montbeliard. "Skorpion z Casablanki" wygrał tym razem alpejski etap z metą w słynnej stacji narciarskiej Courchevel i oczywiście już po raz czwarty klasyfikację górską TdF całego wyścigu. Poza tym zajął też trzy drugie i trzy trzecie miejsca na innych kluczowych odcinkach, w tym nawet potrafił ukończyć na drugiej pozycji górzystą czasówkę wokół Saint-Etienne. Jednak pomimo tego i tak podczas owego "etapu prawdy" dał się przegonić Ullrichowi, z którym przegrał aż o 3:04. Do następnego sezonu przystąpił z podobnym kalendarzem przygotowań do TdF jak w 1997 roku. Parę udanych występów w lutym (m.in. trzecie miejsce w etapówce Tour Mediterreneen), potem pauza i próby generalne w czerwcu, które wypadły dość udanie - wygrany etap podczas Criterium du Dauphine Libere i trzecie miejsce w Mistrzostwach Krajowych. Szefowie i kolarze Festiny wiele sobie obiecywali po występie w 85. Tour de France, lecz jak wiem ich udział w tej imprezie zakończył się wielkim skandalem już po tygodniu, zaś sam Virenque pożegnał się z "Wielką Pętlą" załzawiony, wypierając się potem najdłużej ze wszystkich członków tej ekipy udziału w dopingowych praktykach Festiny.

We Francji wszczęto śledztwo, a następnie rozpoczęto proces w sprawie dopingu w Festinie. Ci kolarze, którzy szybko przyznali się do przyjmowania środków dopingowych otrzymali od swych federacji kilkumiesięczne dyskwalifikacje, których okresy pokończyły się do maja 1999 roku. Natomiast "przekonany o swej niewinności" Virenque mógł nadal startować, przynajmniej do czasu zakończenia sprawy sądowej. Niemniej w swej ojczyźnie nie był mile widziany przez rodzime władze, decydentów francuskiej federacji kolarskiej i organizatorów z Societe du TdF. Dlatego też niezmieniając obywatelstwa postarał się o szwajcarską licencję zawodową, zaś pracę znalazł we włoskiej grupie Polti prowadzonej przez dyrektora Gianluigi Stangę. Nowym szefom szybko się odwdzięczył podczas najważniejszego dla nich wyścigu czyli Giro d'Italia. Wyścig ten wygrał w dramatycznych okolicznościach jego kolega z drużyny Włoch Ivan Gotti, zaś sam Virenque (czternasty w "generalce") okazał się najlepszy na etapie trzynastym w Appeninach z metą w Rapallo. Dla organizatorów Tour de France bożyszcze fracuskich kibiców był "personą non grata" i jego udział w "Wielkiej Pętli" stał się możliwy wyłącznie dzięki interwencji ze strony władz UCI. W tym wyścigu nie pozostał anonimowy, zajął ósme miejsce w klasyfikacji generalnej i raz jeszcze nie miał sobie równych w zbieraniu punktów na górskich premiach. Rok później wciąż jeżdżąc w barwach Team Polti dotarł do szóstego miejsca w Tourze i zdołał wygrać dramatyczny alpejski etap do Morzine. Podczas niego to nowy patron wyścigu Amerykanin Lance Armstrong "umierał z głodu" na przełęczy Joux-Plane, zaś towarzysz Virenque' a w kluczowej akcji Hiszpan Roberto Heras wpadł na barierki kilometr przed metą. Niespodziewanie jednak tym razem francuski góral znalazł pogromców w swej ulubionej rywalizacji o prymat wśród wspinaczy (wygrali kolarze Kelme Kolumbijczyk Santiago Botero przed Baskiem Javierem Otxoa). Porażkę poniósł też w starciu z Temidą, ostatecznie wyznał swoje winy i został ukarany przez szwajcarską federację 9-miesięczną dyskwalifikacją (do 31 października 2001 roku), później skróconą do 14 sierpnia.

Dzięki temu mógł wrócić do peletonu jeszcze w trakcie sezonu 2001, a ponieważ drużyna Polti już nie istniała pomocną dłoń wyciągnął doń Patrick Lefevre menadżer belgijskiej ekipy Domo-Farm Frites. Również i tym razem Virenque potrafił się szybko i godnie zrewanżować za okazane mu zaufanie. Uczynił to podczas wyścigu z pozoru najmniej odpowiadającego jego górskim talentom. Na trasie "klasyku sprinterów" spod Paryża do Tours uciekł już na 12 kilometrze, współpracował przez ponad 230-kilometrów z największym wśród swych rodaków specem od tego typu akcji Jackym Durandem po czym nie tylko go zgubił, lecz jeszcze będąc skazanym na niemal pewne "pożarcie" z powodzeniem odparł pościg rozpędzonego peletonu! Virenque po przejściach choć miał już najlepsze lata za sobą, stał się jednak człowiekiem bardziej świadomym swych kolarskich walorów i niedostatków. W erze totalnej dominacji Armstronga na scenie Tour de France jego szanse na wymarzone zwycięstwo w tym wyścigu bezpowrotnie uleciały. Jego nowa ekipa Domo (od 2003 roku pod szyldem Quick Step) celowała przede wszystkim w wyścigi klasyczne. W tej sytuacji podczas "Wielkiej Pętli" miał raczej status wolnego strzelca i jako taki stawiał sobie realistyczne cele tj. kolejne zwycięstwa w klasyfikacji górskiej i na górskich odcinkach. Z trzech ostatnich występów w Tour de France (choć zajmował w "generalce" miejsca dość odległe tzn. szesnaste, szesnaste i piętnaste) wyniósł w sumie: dwie dalsze koszulki najlepszego górala (2003-04) oraz trzy sukcesy etapowe (w 2002 roku triumfował na prowansalskim gigancie Mont Ventoux, w 2003 raz jeszcze w Morzine i na "do widzenia" w tym roku po rajdzie przez Masyw Centralny do Saint-Flour). Co więcej w jubileuszowym Tourze 2003 po wspomnianym triumfie w Morzine, do którego dojechał z przewagą ponad czterech minut nad grupą faworytów raz jeszcze, choć znów tylko na dobę założył żółtą koszulkę lidera. Niewątpliwie jednak w naszej pamięci pozostanie jako "notoryczny" posiadacz popularnego "muchomora" tj. koszulki białej w czerwone kropki należnej najlepszemu góralowi TdF ... pośród zawodników współcześnie zainteresowanych tym trofeum.

Dorobek punktowy w Klasyfikacji - "Kolarz Wszechczasów": 850 punktów (85 miejsce)
1991 - 0
1992 - 9
1993 - 12
1994 - 116
1995 - 135,5
1996 - 177,75
1997 - 135,25
1998 - 12
1999 - 57
2000 - 59
2001 - 69,5
2002 - 10
2003 - 32
2004 - 25

Przebieg kariery czyli znaczące wyniki w najważniejszych wyścigach (zaliczonych do Klasyfikacji - "Kolarz Wszechczasów"):
1991 (RMO-Liberia)
1992 (RMO-Gitane)
Tour de France : E-2,L-1
1993 (Festina-Lotus)
Criterium du Dauphine Libere : K-5
1994 (Festina-Lotus)
Tour de France : K-5,E-1,E-3 + G
Mistrzostwa Świata ze startu wspólnego : 3
Criterium du Dauphine Libere : K-6
1995 (Festina-Lotus)
Tour de France : K-9,E-1 + G
Vuelta a Espana : K-5
Mistrzostwa Świata ze startu wspólnego : 6
Criterium du Dauphine Libere : K-4 + dwa etapy
1996 (Festina-Lotus)
Tour de France : K-3,E-3,E-3,E-2,E-3 + G
Igrzyska Olimpijskie ze startu wspólnego : 5
Mistrzostwa Świata ze startu wspólnego : 5
Clasica San Sebastian : 4
Criterium du Dauphine Libere : K-3 + etap
1997 (Festina-Lotus)
Tour de France : K-2,E-2,E-3,E-2,E-3,E-1,E-2,E-3 + G
Meisterschaft von Zurich : 5
1998 (Festina-Lotus)
Criterium du Dauphine Libere : K-6 + etap
1999 (Team Polti)
Giro d'Italia : E-1
Tour de France : K-8,E-3 + G
2000 (Team Polti)
Tour de France : K-6,E-1
Tour de Suisse : K-6
2001 (Domo-Farm Frites)
Vuelta a Espana : E-2
Paryż - Tours : 1
Giro di Lombardia : 4
2002 (Domo-Farm Frites)
Tour de France : E-1
2003 (Quick Step-Davitamon)
Tour de France : E-1,E-3,L-1 + G
2004 (Quick Step-Davitamon)
Tour de France : E-1 + G

Ważniejsze zwycięstwa (sukcesy) w pozostałych wyścigach:
1991 : 2. Trophée des Grimpeurs;
1992 : 2. Trophee des Grimpeurs;
1993 : 2. Tour du Limousin + etap;
1994 : 1. Trophee des Grimpeurs, 2. Grand Prix Ouest France, 2. Route du Sud + etap;
1995 : 2. GP du Midi Libre, 3. Classique des Alpes, 3. Trophee des Grimpeurs;
1996 : 1. Giro del Piemonte, 3. Coppa Placci, 3. GP du Midi Libre;
1997 : 1. GP d'Ouverture, 2. Tour de Haut Var;
1998 : 2. Grand Prix d'Ouverture, 3. Mistrzostwa Francji, 3. Tour Mediterreneen;
2002 : 2. Tour de l'Ain, 3. Giro della Provincia di Lucca;
2003 : 2. Mistrzostwa Francji.

Najwyższe miejsce w Rankingu UCI: 1996 - 7.


ZULLE Alex (Szwajcaria)
Miejsce i data urodzenia: Wil {kanton Sankt Gallen} 5.7.1968
Stan cywilny: kawaler
Liczba zwycięstw: 68
Wzrost: 184 cm
Waga (w sezonie): 69 kg

Ten wybitny szwajcarski etapowiec i specjalista od jazdy indywidualnej na czas większą część swej zawodniczej kariery spędził w Hiszpanii. Co więcej utrzymywał mocne związki z iberyjską częścią światowego peletonu nawet jeżdżąc dla ekip nominalnie spoza półwyspu Iberyjskiego. Wszak francuska Festina miała hiszpańskiego sponsora, zaś ekipy Coast czy Phonak były w istocie nie bardziej niemieckie czy szwajcarskie niż hiszpańskie. Profesjonalną karierę rozpoczął w grupie Manolo Sainza ONCE na jesieni 1991 roku i z miejsca zwrócił na siebie uwagę miejscowych fachowców trzecim miejscem we wrześniowej etapówce Volta a Catalunya (Dookoła Katalonii). W drużynie tej etapowymi głównymi postaciami byli w owym czasie niezmordowany Bask Marino Lejarreta (który potrafił rok po roku w tym samym sezonie kończyć w dobrym stylu Vueltę, Giro oraz Tour) a także Katalończyk Melchior Mauri (zwycięzca Vuelta a Espana 1991). Jednak Alex Zulle nie ustepując miejscowym asom w jeździe po górach i co ważne wyśmienicie spisujący się w czasówkach szybko wyrósł na lidera ONCE. W sezonie 1992 wygrał trzy mniejsze, lecz całkiem prestiżowe hiszpańskie etapówki: marcową Setmana Catalana (Tydzień Kataloński), majową Vuelta a Asturias (Dookoła Asturii) oraz sierpniową Vuelta a Burgos (Dookoła regionu Burgos). W międzyczasie zdobywał pierwsze doświadczenia w Wielkich Tourach. Podczas Vuelty zajął drugie miejsce na etapie do Benicasim oraz trzecie na płaskowyżu Pla de Beret, zaś w swym debiucie w Tourze był drugi za Miguelem Indurainem na prologu w San Sebastian by następnego dnia dzięki zdobytej na lotnej premii bonifikacie zostać, choć tylko na jeden dzień liderem "Wielkiej Pętli".

Do sezonu 1993 Zulle przystąpił już z mocarstwowymi planami i szybko przystąpił do ich realizacji. W marcu wygrał generalkę i dwa etapy Paryż - Nicea, zaś w kwietniu ukończył na trzecim miejscu inną z najważniejszych, krótszych etapówek Vuelta al Pais Vasco (Dookoła Kraju Basków). W rozgrywanej jeszcze wówczas na przełomie kwietnia i maja Vuelcie stoczył zacięty i bratobójczy pojedynek z obrońcą tytułu Tonim Romingerem. Zulle wygrał 10-kilometrowy prolog w La Coruni (o 30 sekund przed kolejnym kolarzem!) i górską czasówkę pod Alto de Navacerrada. Prowadził przez kolejnych trzynaście dni, lecz po górskim etapie do Valdezcaray koszulkę lidera odebrał mu Rominger. Ostatecznie mimo zwycięstwa na ostatnim etapie (czasówce z Padron do Santiago de Compostela) przegrał ten wyścig ze swym starszym rodakiem o marne 29 sekund. Gdyby nie upadł podczas deszczowego etapu do Alto de Naranco być może już wtedy po raz pierwszy stanąłby na najwyższym stopniu podium Vuelty. Inni zawodnicy nie liczyli się w tej walce, bowiem trzeci Hiszpan Laudelino Cubino stracił do zwycięzcy aż 8:54. Na prologu Tour de France znów uległ tylko Indurainowi, lecz kraksa na drodze do Verdun tuż przed pierwszą długą czasówką i Alpami znacznie osłabiła jego siły i morale przez co nie liczył się on w walce o czołowe lokaty. W 1994 roku podczas Vuelty nie był w stanie ani przez chwilę poważnie zagrozić Romingerowi i cały wyścig ukończył na czwartej pozycji przegrywając też z dwoma kolarzami Banesto: Baskiem Mikelem Zarrabeitią i Hiszpanem Pedro Delgado. W Tourze wypadł przyzwoicie, ale bez żadnego błysku (nawet podczas etapów jazdy na czas) i ukończył ściganie na ósmym miejscu. Pierwsze występy w wyścigach wieloetapowych pokazały, iż jest kolarzem o sporych możliwościach w tej dziedzinie, lecz zarazem iż nie do końca potrafi przejechać dwa wielkie toury w jednym sezonie na tak samo wysokim poziomie.

Od 1995 roku hiszpańską Vueltę przesunięto na wrzesień i tym samym dla Zulle'go pierwszym wielkim celem tego sezonu stał się Tour de France. Szwajcar nie zamierzał się jednak oszczędzać przed "Wielką Pętlą". W lutym wygrał Vuelta a la Comunidad Valenciana (Dookoła regionu Walencji), w marcu był trzeci w Paryż - Nicea i drugi w Setmana Catalana, zaś w kwietniu wygrał Vuelta al Pais Vasco. Po chwili oddechu w czerwcu zajął jeszcze drugie miejsca w Bicicleta Vasca (Rowerze Baskijskim) i Tour de Suisse (Dookoła Szwajcarii), gdzie pomimo zwycięstw na prologu i dłuższej czasówce przegrał o skromne 11 sekund z Rosjaninem Pawłem Tonkowem. Podczas Touru nieco zawodziły go umiejętności w jeździe na czas, lecz potrafił przestraszyć samego Induraina już na pierwszym górskim odcinku gdy w Alpach wygrał po długiej ucieczce etap do La Plagne z przewagą ponad dwóch minut nad wielkim Baskiem. W całym wyścigu kolejność była odwrotna, a Zulle okazał się o 4:35 wolniejszy od mistrza z Pampeluny. Pierwsza, wrześniowa Vuelta należała do ekipy ONCE, ale nie do jej nominalnego lidera. Wyścig ten wygrał niesamowity Francuz Laurent Jalabert (trzeci był Belg Johan Bruyneel, czwarty Melchior Mauri), zaś Zulle miał chwile poważnej słabości i musiał zadowolić się tylko etapowym sukcesem na Pla de Beret w Pirenejach. Pierwsze prawdziwie wielkie zwycięstwa i zarazem najwyższe w karierze miejsce w rocznym rankingu UCI (drugie) przyniósł Helwetowi dopiero sezon 1996. Stało się tak pomimo klęski poniesionej we Francji, której zresztą nic nie zapowiadało. Przed Tourem Zulle wygrał dwie katalońskie etapówki Setmana Catalana i Volta a Catalunya, w tej drugiej przesuniętej od roku na drugą połowę czerwca triumfując aż na trzech odcinkach. "Wielką Pętlę" zaczął wybornie od 3-dniowego prowadzenia po zwycięstwa na prologu w holenderskim s'Hertogenbosch. Jednak dwie kraksy na zjeździe z przełęczy Cormet de Roseland na pierwszym alpejskim etapie do Les Arcs pokrzyżowały jego plany włączenia się do walki o generalne zwycięstwo. Letnie porażki (TdF i Igrzyska Olimpijskie w Atlancie) wynagrodził sobie na jesieni. W końcu wygrał Vueltę (w tym etap do Valdezcaray) by na madryckim podium stanąć w towarzystwie swych rodaków Laurenta Dufaux i Toni Romingera. Na deser zaś zdobył złoty medal Mistrzostw Świata w jeździe indywidualnej na czas gdy w szwajcarskim Lugano o 40 sekund wyprzedził Anglika Chrisa Boardmana i o 42 swego "wiecznego konkurenta" czyli Romingera.


Ostatni rok startów w ekipie ONCE Zulle zaczął od drugiego miejsca w Setmana Catalana i drugiego w karierze zwycięstwa w Vuelta al Pais Vasco. W sezonie tym potrafił się pokazać z dobrej strony nawet w wyścigach klasycznych tzn. finiszował trzeci w belgijskiej Fleche Wallonne (Strzale Walońskiej) i drugi we włoskim Mediolan - Turyn. Najważniejsze jednak, iż powtórnie zdołał też zwyciężyć w wielkiej Vuelcie podczas, której wyraźnie zdystansował Hiszpana Fernando Escartina i raz jeszcze swego rodaka Laurenta Dufaux. Na prowadzenie w tym wyścigu wyszedł po dziewiątym etapie i do końca już tylko powiększał swą przewagę nad rywalami kropkę nad "i" stawiając dzięki zwycięstwu na przeodstatnim etapie czyli czasowce wokół Alcobendas. Triumfem w Vuelcie zatarł tym samym niesmak po występie na Tourze, z którego wycofał się jeszcze przed startem do piątego etapu. Przechodząc do Festiny miał przeważyć szalę na stronę tej ekipy w jej wyścigu zbrojeń z niemieckim Telekomem przed kolejną edycją Tour de France. Wcześniej jednak po raz pierwszy miał wystartować również w Giro d'Italia. Przygotowany był całkiem dobrze o czym świadczyły trzecie lokaty w Setmana Catalana i Vuelta al Pais Vasco oraz druga pozycja w rozgrywanym tuż przed Giro - Tour de Romandie. Podczas Giro wszystko zaczęło się jak najlepiej od zwycięstwa w prologu na ulicach ... francuskiej Nicei. Potem były jeszcze zwycięstwa na etapach szóstym (do Lago Laceno w Appeninach) i piętnastym (czasówka wokół Triestu). W sumie w ciągu pierwszych siedemnastu dni Helwet aż przez dwanaście dni jechał w różowej koszulce lidera. Prowadzenie stracił w Dolomitach na etapie siedemnastym do Passo Pordoi, zaś dwa dni później na drodze do Plan di Montecampione załamał się zupełnie, stracił około pół godziny i ostatecznie spadł na czternastą pozycję - wyścig wygrał Włoch Marco Pantani przed Pawłem Tonkowem. Start kolarzy Festiny w Tourze zakończył się jak wiadomo już po tygodniu, więc sezon 1998 Zulle próbował jeszcze ratować na Vuelcie. Niemniej zajął w niej tylko ósme miejsce a na pocieszenie przypadła mu tylko wiktoria wywalczona znów przedostatniego dnia na czasówce - tym razem wokół Fuenlabrady.

Po odbyciu kary za udział w aferze Festiny powrócił na szosę w barwach Banesto (największego rywala ONCE na hiszpańskim rynku) i tuż po swym powrocie na Giro d'Italia zajął trzecie miejsce w Appeninach na etapie do Gran Sasso d'Italia, lecz wycofał się z tej imprezy przed startem do szesnastego etapu. Ten unik dobrze mu zrobił bowiem podczas Touru był bodaj jedynym zawodnikiem potrafiącym w każdym terenie naciskać niesamowitego Lance'a Armstronga. Zajął drugie lokaty na pięciu etapach (wszystkich trzech czasówkach oraz górskich odcinkach do Sestriere i Piau Engaly). Przegrał z Amerykaninem aż o 7:37, lecz to dlatego iż leżał na drugim etapie w wielkiej kraksie na grobli Passage de Gois w wyniku czego wraz z innymi pechowcami stracił do 70-osobowej czołówki aż 6:03! Pojechał też w Vuelcie, ale po dwóch tygodniach na Giro i całym Tourze nie miał sił walczyć o wysoką lokatę w klasyfikacji generalnej tej imprezy. Do zwycięzcy Niemca Jana Ullricha stracił nieco ponad półtorej godziny, lecz po drodze jak przystało na klasowego zawodnika zdołał wygrać górski etap do Castellar del Riu w górach Katalonii. Ostatnią poważną próbę wygrania wyścigu wieloetapowego podjął w sezonie 2000 podczas swej ulubionej Vuelty. Wygrał wówczas 13-kilometrową czasówkę w Maladze otwierającą cały wyścig i przez kolejne osiem dni utrzymywał się na prowadzeniu (w sumie w latach 1993, 1996-97 i 1999 złotą koszulkę lidera VaE nosił przez 46 dni), które stracił po kolejnym "etapie prawdy" wokół Tarragony. W górach nie dotrzymywał kroku nawet szerokiej czołówce i klasyfikacji generalnej uplasował się pod koniec piątej dziesiątki. Jak samym przyznał na progu nowego tysiąclecia zdał sobie sprawę, iż jego czas w Wielkich Tourach już minął, lecz Alex liczył jeszcze na sukcesy w mniejszych wyścigach etapowych, przede wszystkim w rodzimym Tour de Suisse.

Swój ostatni cel zrealizował już w barwach niemieckiej ekipy Team Coast choć nieudany sezon 2001 podczas, którego Zulle wyróżnił się tylko wygranym etapem w Paryż - Nicea i trzecią lokatą w Vuelta a Asturias wcale tego nie zapowiadał. Rok 2002 szwajcarski "Okularnik" rozpoczął od rugeij lokaty w portugalskiej Volta ao Algarve i zwycięstwa w Vuelta a la Comunidad Valenciana. Szczyt formy przyszykował jednak na maj i czerwiec czyli szwajcarskie wyścigi najwyższej kategorii: Tour de Romandie i Tour de Suisse. W tej pierwszej imprezie wygrał królewski odcinek do Leysin i kończącą wyścig czasówkę w Lozannie. Niemniej straty z początku wyścigu sprawiły, iż zadowolić się musiał "tylko" drugim miejscem za Włochem Dario Frigo. Niemniej dla Szwajcarów, których ojczystym językiem jest niemiecki zawsze istotniejszy będzie czerwcowy Tour de Suisse. W tym wyścigu narzucił on warunki gry swym rywalom już na samym początku wygrywając prolog w Lucernie. Był zawsze blisko czoła w górach i lepiej od swych najgroźniejszych rywali wypadł też w kończącej wyścig jeździe na czas (choć jej nie wygrał) dzięki czemu odniósł generalne zwycięstwo z przewagą 1:27 nad naszym Piotrem Wadeckim. W kwietniu 2003 roku w obliczu coraz większych problemów finansowych grupy Coast zmienił barwy klubowe i podpisał kontrakt ze szwajcarską drużyną Phonak. Jednak trzeba stwierdzić, iż w tej ekipie już niczym szczególnym się nie wyróżnił bowiem na tle wcześniejszych jego dokonań trzecie miejsce w Vuelta a Castilla y Leon 2003 oraz piąte w Vuelta a la Comunidad Valenciana 2004 prezentują się nijako. Taki był skromny i cichy koniec bogatej kariery Alexa Zulle, który zdaniem wielu ekspertów mógł osiągnąć jeszcze więcej niż mu się w rzeczywistości udało gdyby nie liczne kraksy po drodze prowokowane w dużym stopniu jego wadą wzroku. W pewnym sensie interesującym zbiegiem okoliczności pozostanie fakt, iż ów krótkowidz największe sukcesy odniósł dla ekipy ONCE stworzonej przez sponsora prowadzącego loterię na rzecz niewidomych.

Dorobek punktowy w Klasyfikacji - "Kolarz Wszechczasów": 1525,75 punkta (23 miejsce)
1991 - 22
1992 - 42,15
1993 - 219,45
1994 - 81,2
1995 - 213,65
1996 - 296,7
1997 - 205,5
1998 - 180,9
1999 - 116,2
2000 - 56,5
2001 - 4
2002 - 87,5
2003 - 0
2004 - 0

Przebieg kariery czyli znaczące wyniki w najważniejszych wyścigach (zaliczonych do Klasyfikacji - "Kolarz Wszechczasów"):
1991 (ONCE)

Volta a Catalunya : K-3
1992 (ONCE)
Vuelta a Espana : E-2,E-3
Tour de France : E-2,L-1
Vuelta al Pais Vasco : K-4
Volta a Catalunya : etap
World Cup Final (Mallorca) : 4
1993 (ONCE)
Vuelta a Espana : K-2,E-1,E-1,E-3,E-2,E-3,E-3,E-3,E-1,L-13
Tour de France : E-2
Paryż - Nicea : K-1 + dwa etapy
Vuelta al Pais Vasco : K-3
Volta a Catalunya : K-6
1994 (ONCE)
Vuelta a Espana : K-4,E-2,E-3,E-3,E-3
Tour de France : K-8
1995 (ONCE)
Tour de France : K-2,E-1,E-3
Vuelta a Espana : E-2,E-3,E-3,E-1
Paryż - Nicea : K-3
Vuelta al Pais Vasco : K-1 + dwa etapy
Tour de Suisse : K-2 + dwa etapy
1996 (ONCE)
Tour de France : E-1,L-3
Vuelta a Espana : K-1,E-2,E-2,E-1,E-2,L-12
Igrzyska Olimpijskie na czas : 7
Mistrzostwa Świata na czas : 1
Volta a Catalunya : K-1 + trzy etapy
1997 (ONCE)
Vuelta a Espana : K-1,E-3,E-2,E-1,L-13
Vuelta al Pais Vasco : K-1 + etap
Fleche Wallonne : 3
1998 (Festina-Lotus)
Giro d'Italia : E-1,E-1,E-3,E-1,L-12
Vuelta a Espana : K-8,E-1
Paryż - Nicea : K-4
Vuelta al Pais Vasco : K-3
Tour de Romandie : K-2 + etap
1999 (Banesto)
Giro d'Italia : E-3
Tour de France : K-2,E-2,E-2,E-2,E-2,E-2
Vuelta a Espana : E-1,E-2
2000 (Banesto)
Vuelta a Espana : E-1,E-3,L-8
Criterium du Dauphine Libere : K-4
2001 (Team Coast)
Paryż-Nicea : etap
2002 (Team Coast)
Tour de Romandie : K-2 + dwa etapy
Tour de Suisse : K-1 + etap
2003 (Team Coast, od kwietnia: Phonak Hearing Systems)
2004 (Phonak Hearing Systems)

Ważniejsze zwycięstwa (sukcesy) w pozostałych wyścigach:
1992 : 1. Setmana Catalana, 1. Vuelta a Asturias + etap, 1. Vuelta a Burgos + etap, 2. Settimana Ciclistica Internazionale + etap, 3. Giro del Piemonte;
1994 : etap Vuelta a Aragon;
1995 : 1. Vuelta a la Comunidad Valenciana + etap, 2. Setmana Catalana + etap, 2. Bicicleta Vasca + etap;
1996 : 1. Setmana Catalana + dwa etapy, 2. Bicicleta Vasca + etap;
1997 : 2. Setmana Catalana, 2. Milano - Torino, 2. Escalada a Montjuic, 3. Trofeo Pollensa-Alcudia;
1998 : 3. Setmana Catalana + etap;
2000 : 1. Vuelta ao Algarve + etap;
2001 : 3. Vuelta a Asturias;
2002 : 1. Vuelta a la Comunidad Valenciana + etap, 2. Vuelta ao Algarve + etap;
2003 : 3. Vuelta a Castilla y Leon.

Najwyższe miejsca w Rankingu UCI: 1992 - 9, 1993 - 5, 1995 - 5, 1996 - 2, 1997 - 4 i 1998 - 6.


Copyright © : DANIEL MARSZAŁEK
All text is available under the terms of the Creative Commons Attribution Share-Alike (CC-BY-SA)

POWRÓT